Dlaczego stworzyłem opliku.pl

O Jednolitym Pliku Kontrolnym, a właściwie SAF-T (ang. Standard Audit File for Tax) usłyszałem po raz pierwszy w 2009 roku. Jako menedżer w firmie doradczej pojechałem wtedy na warsztaty, na których w ramach tzw. networkingu mieliśmy dzielić się wiedzą i doświadczeniem. Jak zwykle okazało się, że to my Polacy mieliśmy najwięcej do zaprezentowania – nasz network pracował wtedy głównie na Excelu. Z tego spotkania, najbardziej zapadła mi w pamięć prezentacja Portugalczyków o SAF-T, który właśnie był tematem numer jeden w Portugalii. Pomyślałem – super pomysł – sprawdzać podatników bez ich udziału, bez fatygi, automatycznie wykrywać przestępstwa. Z drugiej strony, przyszło mi do głowy, kiedy to u nas nastaną takie czasy.

W tym samym okresie, moja firma realizowała projekt dla Ministerstwa Finansów w zakresie elektronizacji Administracji Finansowej. A co tam, wrzuciliśmy temat na jedno ze spotkań. Pokazaliśmy o co chodzi, przywieźliśmy kolegę z Portugalii, aby z pierwszej ręki opowiedział, jak to działa…Na tamten moment, temat nie chwycił. Ministerstwo Finansów stwierdziło, że były inne priorytety.

Temat powrócił trochę nieoczekiwanie wiosną 2015 roku, kiedy pojawiła się propozycja zmian do Ordynacji Podatkowej związana z wprowadzeniem Jednolitego Pliku Kontrolnego (JPK). Początkowo, zakładano termin wprowadzenia JPK na 1 stycznia 2016, jednak z uwagi na proces legislacyjny, finalnie termin przełożono na 1 lipca 2016.

Od momentu, kiedy ustawa wprowadzająca zmiany w Ordynacji Podatkowej uzyskała podpis prezydenta, sprawy potoczyły się jak w kalejdoskopie… a ja siłą rzeczy mocno się zaangażowałem w zdobywanie jak największego zasobu wiedzy na temat samego JPK w Polsce.

Niestety zauważyłem jedną prawidłowość, a właściwie nieprawidłowość. Mianowicie, polityka informacyjna Ministerstwa Finansów, dotycząca JPK, czy konsultacje społeczne i ich wyniki prezentowane na stronach MF, nie dają żadnej praktycznej wiedzy na temat tego, co tak naprawdę w JPK powinno się znaleźć oraz jak raportowanie JPK powinno wyglądać.

Dlatego też postanowiłem podzielić się tym, co ja wiem oraz tymi doświadczeniami, które zgromadziłem do tej pory i wciąż gromadzę na projektach wdrożeniowych JPK w wielu firmach, czy szkoleniach, które prowadzę, na których to Państwo dzielicie się ze mną różnymi przypadkami, które w JPK „jakoś” trzeba obsłużyć. To, co znajdziecie na tej stronie, to wiedza jaką wciąż rozwijam, a przede wszystkim:

  • Niewiele teorii – to można znaleźć tutaj (link do strony MF),
  • Szereg praktycznych wskazówek,
  • Przykłady rozwiązań i decyzji, które pomagam podejmować,
  • Każdą ze struktur rozłożoną na czynniki pierwsze,
  • Opis podejścia, jak zorganizować projekt wdrożenia JPK w firmie – czego potrzeba, a co można pominąć.

Na tej stronie znajdziecie kompletny zasób informacji niezbędnych do przeprowadzenia projektu.

JPK lub, jeśli taki projekt właśnie przeprowadzono, zweryfikowania, czy to co stworzono jest zgodne z tym, jak pracuje nad JPK rynek.

Cały materiał przedstawiam w formie przystępnego bloga. Postaram się, aby był on wyważony technicznie, tak aby treści w nim zawarte rozumieli zarówno przedstawiciele działu księgowości, podatków, jak i IT. Udany projekt JPK, to bowiem współpraca tych trzech kompetencji.

Życzę miłej lektury i udanych projektów wdrożenia JPK.

Marcin Madej